|
There are no translations available Polska Kampania Przeciwko Militaryzmowi Kontakt w Polsce: 0048509058651 / 0048887524465 / 0048662535719
email: campaignagainstmilitarism@gmail.com Powstrzymajmy budowę amerykańskich baz w Europie Ponieważ Polska Kampania Przeciwko Militaryzmowi wchodzi w ostatnią fazę przygotowań do sobotniej demonstracji przeciwko zaproponowanej przez Stany Zjednoczone bazie antyrakietowej w pobliżu Słupska, ponownie apelujemy do wszystkich anty-militarystycznych kampanii oraz przyjaciół na całym świecie o dołączenie do nas 28 i 29 marca, kiedy to odbędzie się pierwszy protest przeciwko militarnej ekspansji USA. Jak dotąd dostaliśmy potwierdzenia, że pikiety solidarnościowe odbędą się pod polskimi ambasadami w Pradze, Waszyngtonie, Londynie, Berlinie i Hamburgu. W Fylingdales (baza szpiegowska) w Anglii odbędzie się demonstracja. Ostatnie wydarzenia Podczas ostatniej wizyty premiera Tuska w Waszyngtonie, gdzie miało miejsce spotkanie z Georgem Bushem, główne ugrupowania pokojowe i akademickie podpisały list protestacyjny przeciwko agresywnej polityce zagranicznej USA i zaproponowanemu systemowi obrony antyrakietowej w Europie. Obecnie wszelkimi siłami staramy się przeciwstawić wysiłkom organizacji Missile Defence Advocacy Alliance (MDAA), która usiłuje okłamać polskie społeczeństwo i skłonić je do poglądu, że im więcej rakiet znajdzie się w kraju, bym jest to bardziej opłacalne, zarówno jeśli chodzi o bezpieczeństwo jak i osobiste korzyści.
Tymczasem prezydent Słupska mógłby się wiele nauczyć od czeskich sołtysów, w tym pana Jana Neoral, sołtysa Trokavec, gdzie miałby powstać radar, który poprał stanowisko swoich obywateli i sprzeciwia się militarnej ekspansji USA. Mity o zyskach z wojny w Iraku Politycy opowiadający się za budową bazy twierdzą, że według amerykańskich analiz, konstrukcja „tarczy antyrakietowej” oznacza inwestycje w rejonach Słupska o wielkości 2 miliardów dolarów w ciągu następnych 10 lat. Podobne opinie mogliśmy usłyszeć wcześniej gdy Polska decydowała się na przystąpienie do irackiej wojny. Jakkolwiek, okazały się one być mitem. Jedna z czołowych polskich gazet, „Rzeczpospolita”, ogłosiła 20 marca br., że z 2,2 miliarda $, które miały nadzieję otrzymać polskie firmy za kontrakty wojenne, udało się im zdobyć tylko 410 milionów $. Ponadto, wojna w Iraku kosztowała polskich podatników ok. 800 mln $. Gdy rząd wydawał te pieniądze, ulicach protestowały pielęgniarki, lekarze, nauczyciele, górnicy i inni domagając się przyzwoitych zarobków. Powstań i nie poddawaj się Apelujemy do wszystkich międzynarodowych aktywistów o organizowanie 28 i 29 marca przez lokalnymi polskimi ambasadami lub konsulatami protestów przeciwko militaryzacji. www.m29.bzzz.net www.tarcza.org
|