| Ciepłe rozmowy w Moskwie o tarczy |
|
|
|
| Autor: Gazeta Wyborcza | |
| 18.03.2008. | |
Tomasz Bielecki, MoskwaUSA zaproponowały Rosji, by jej żołnierze kontrolowali bazy tarczy antyrakietowej w Polsce i Czechach - dowiedziała się "Gazeta". Kreml zaskakująco serdecznie przyjął wczoraj sekretarzy stanu USA Condoleezzę Rice i obrony Roberta Gatesa, którzy przylecieli do Moskwy rozmawiać o tarczy antyrakietowej. Podróży towarzyszyły jednak dyplomatyczne podchody. Kiedy Amerykanie wsiadali do samolotu, rosyjski MSZ ogłosił, że nie będzie postępu w rozmowach, jeśli Waszyngton nie przedstawi nowych propozycji. Jednocześnie kremlowscy urzędnicy zapewniali dziennikarzy, że Ameryka uległa naciskom i jest gotowa na ustępstwa. - Nie wieziemy niczego nowego. Rosja powinna odpowiedzieć na propozycje, które już wcześniej położyliśmy na stole negocjacyjnym - replikował jednak Gates z pokładu samolotu. Amerykanie proponują Rosjanom, że tarcza rakietowa pozostanie uśpiona do czasu, kiedy pojawi się potwierdzone niebezpieczeństwo rakietowe ze strony Iranu. Prawdopodobnie aż do tego momentu amerykańskie antyrakiety pozostałyby poza silosami wybudowanymi w Polsce, a radar w Czechach byłby nieczynny. Moskwa - według rosyjskich mediów - domaga się, aby nieuzbrojonych silosów doglądali rosyjscy oficerowie na stałe stacjonujący w Polsce, i by radar był technicznie niezdolny do obserwowania terytorium Rosji. Rice przywiozła wczoraj z sobą list od prezydenta Busha do prezydenta Putina. Miał on zawierać nowe propozycje w sprawie tarczy. Jak ustaliła "Gazeta", propozycje te były konsultowane z Warszawą. Do polskiego MSZ dzwonił wczoraj w tej sprawie amerykański negocjator John Rood. Dziś Rood ma zadzwonić jeszcze raz. Jak powiedział nam jeden z polskich dyplomatów, Amerykanie zaproponowali Rosjanom, by ich oficerowie mogli wizytować bazy tarczy w USA, Czechach i Polsce. Rosyjscy specjaliści od obrony przeciwrakietowej mieliby zostać na stałe przydzieleni do rosyjskich ambasad w Pradze, Warszawie i Waszyngtonie. Na razie nie wiadomo, jak miałyby wyglądać rosyjskie kontrole tarczy. Jedno jest pewne - rosyjscy obserwatorzy nie będą przebywać w antyrakietowych bazach na stałe, a tego właśnie domagała się wcześniej Moskwa. Na zasadzie wzajemności wojskowi specjaliści z Polski, USA i Czech mogliby wizytować rosyjskie instalacje przeciwrakietowe. Amerykanie zaoferowali też Rosjanom wymianę informacji technicznych i gorącą linię telefoniczną na temat wystrzelonych rakiet i antyrakiet. Amerykańskie propozycje chyba się spodobały, bo wczoraj Putin uderzył w pojednawcze tony. Mówił o "poważnym liście" od George'a Busha, który może stać się podstawą poprawy wzajemnych stosunków, oraz "o osiągnięciu rosyjsko-amerykańskiego porozumienia w pewnych kwestiach". - To ciężka do objaśnienia mowa-trawa - twierdzi rosyjski ekspert wojskowy Wiktor Litowkin. - Putinowi mogło nie chodzić ani o tarczę, ani o rozszerzenie NATO, ani o układy rozbrojeniowe. Może miał na myśli wojnę z terroryzmem lub jakiś inny ogólnik. Jeszcze cieplej Amerykanów podejmował prezydent elekt Dmitrij Miedwiediew, co potwierdza przewidywania rosyjskich politologów, że po zakończeniu kadencji Putina dyplomatyczny styl Rosji będzie mniej agresywny. - W wielu sprawach możemy się porozumieć, chociaż m.in. w sprawie tarczy nadal bardzo się różnimy - mówił wczoraj Miedwiediew. Dziś w Moskwie Rice i Gates będą negocjować w MSZ i MON w sprawie tarczy, przedłużenia starego układu rozbrojeniowego START oraz perspektyw rozszerzenia NATO o Ukrainę i Gruzję. - Moskwa w przewidywalnej przyszłości oficjalnie nie zgodzi się na tarczę, choć propozycje uśpienia instalacji mogą złagodzić gniew Rosji - uważa Dmitrij Susłow z moskiewskiej Rady Polityki Zagranicznej i Obronnej. - Kreml oczekuje już na nowego prezydenta, choć zawsze to lepiej, że rozmawiamy, zamiast przerzucać się przez ocean groźbami. Źródło: Gazeta Wyborcza http://www.gazetawyborcza.pl/1,75477,5032418.html
|
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
Nowości
- Irish anti-missile shield activist living in Poland deported from U.S.
- Irlandzki aktywista deportowany z USA do Warszawy za zniszczenie samolotu armii USA mimo uniewinnien
- Prezydenci Rosji i USA spotkali się w Soczi: Tarcza dogadana?
- Irish anti-missile shield activist living in Poland deported from U.S.
- Peaceful Demo. in Poland Against US Missile Base Ends In Police Brutality

Osoby planujące udział w wydarzeniach związanych z dniem protestu przeciwko Tarczy Antyrakietowej prosimy o zachowanie zasady NO LOGO. 








